![]() |
Boże Narodzenie wg J. Nowosielskiego - kościół w Wesołej. |
Bardzo ciekawą informację na temat daty Bożego Narodzenia znalazłam w książce "Duch liturgii" Josepha Ratzingera. Książka pochodzi z czasów, gdy Ratzinger nie był jeszcze papieżem Benedyktem XVI, lecz prefektem Kongregacji Nauki i Wiary. Ponieważ mam skłonność do filozofowania, książka ta, na którą trafiłam przypadkiem, okazała się dla mnie ogromnie ciekawa, wręcz odkrywcza i inspirująca.
Ratzinger pisze, że nie jest prosto powiedzieć jak daleko sięgają korzenie święta Bożego Narodzenia, lecz swoją ostateczną postać 25 grudnia przyjęło ono w III w.
Jezus narodził się w Betlejem, na półkuli północnej, a więc w czasie, gdy dzień zaczyna się wydłużać i słońca przybywać. Narodziny Jezusa wspaniale łączą Ducha z konkretem, historią oraz kosmosem.
Tą syntezę podkreśla dodatkowo dzień przyjścia na świat proroka poprzedzającego Jezusa - św. Jana Chrzciciela. Maryja i św Elżbieta spotkały się przecież obie będąc "przy nadziei". Św. Jan był o 6 miesięcy starszy od Jezusa i święto jego urodzenia przypada w kalendarzu liturgicznym na 24 czerwca, zaraz po letnim przesileniu, gdy dzień już zaczyna się skracać ("Potrzeba, by On wzrastał, a ja się umniejszał" J 3.30)
Tu też Narodzenie Pańskie wg Jerzego Nowosielskiego,
tym razem w kaplicy obok kościoła w Wesołej
W związku z tym, że Wigilia już pojutrze,
życzę wszystkim pięknych, udanych Świąt. Takich, jakich potrzebujecie i lubicie najbardziej. Niech Wam dadzą mnóstwo zapału oraz energii na Nowy Rok, który też niech będzie dla Wszystkich szczęśliwy i pełen pomyślnych wydarzeń!
No proszę, człowiek całe życie się uczy :).
OdpowiedzUsuńRadosnych Świąt i wszystkiego najlepszego na nadchodzący rok!
Dziękuję i wzajemnie :-)
Usuń